sobota, 25 sierpnia 2012

Rozdział 44

* U Harrego *

Idziemy z Niallem chodnikiem do jednego z najbardziej popularnych barów w Londynie. Jestem taki głupi.. Może jakbym się zabił, albo jakimś cudem wylądował w szpitalu, to Emily by mi wybaczyła. To o niej cały czas myślę. Jak mogłem pozwolić jej odejść. Nie będę tego rozpamiętywał. Nie ma sensu. Znam ją jak nikogo innego. Wiem, że tak łatwo mi nie wybaczy. Zastanawiam się czemu do niej nie dociera to, że między mną a Kate nic nie ma. Nagle usłyszałem  jakiś kobiecy głos za nami:
-Do toalety tak?
-Kate?! Co ty tu robisz?- zapytał Niall.
-Głupia nie jestem, wiedziałam, że idziecie do jakiegoś baru.
-No to nici z naszych planów.- powiedziałem, po czym do głowy przyszedł mi dość niecny plan.
-Może niekoniecznie... Kate, zapomnijmy o tym co było. To się nie odstanie. A teraz może spróbujmy odzyskać zaufanie Em.- poruszyłem znacząco brwiami.
-Co proponujesz?- zapytała.
-Skoro sądzi, że coś między nami jest, to może niech będzie.
-Nie sory, nie pociągasz mnie.- Niall wybuchnął śmiechem.
-No dzięki!- powiedziałem obrażony.- Mi chodzi o ty, żebyśmy poudawali. 
-To jeszcze pogorszy sytuacje.
-Niekoniecznie. Jak będziemy ,,razem,, Emily będzie zazdrosna, więc też sobie znajdzie jakieś pocieszenie. Niestety tamten szczęściarz ją rzuci, bo go namówimy, a na rzuci mi się w ramiona.
-Hahaha.- Niall już nie wytrzymywał.
-A kto będzie tym szczęściarzem?- zapytałam Kate.
-Jak to kto? Niall!- powiedziałem, a temu burak z twarzy momentalnie znikł.
-I to wypali.
-Nie wiem, tak jest w filmach.
-Muszę wam przerwać, ale ona jutro wyjeżdża do LA. A na dodatek ty Kate masz chłopaka jak mu to powiesz?- wtrącił Niall.
-Co?!- krzyknęliśmy razem z Kate na co ona dopowiedziała.- Jakoś to załatwię zajmijmy się jednak planem.
-Nie pamiętasz jak ostatnio przerwałeś jej trasę? Teraz musi to nadrobić.
-Dobra zaczynamy działać od teraz.- zacząłem.-Kate idź po chłopaków, przedstaw im plan, i idziemy do Emily!
-Ale jest już 23.- powiedziała.
-Jakoś mnie to nie obchodzi. Ruchy!- krzyknąłem na co dziewczyna zajęła się swoją czynnością a ja z Horanem czekaliśmy na dole. Po około 10 minutach wszyscy zjawili się na dole. Wiedzieli już o co chodzi, więc nie musiałem im tłumaczyć. Wsiedliśmy do samochodów. Ze mną jechała Kate, Niall i a w drugim pojeździe znajdowała się reszta czyli : Zayn, Liam i Louis.

* U Emily * 

Zaprosiłam Ed'a do środka, lecz on niestety musiał jechać pozałatwiać jakieś sprawy przed wyjazdem. Włączyłam MTV, po czym poszłam umyć włosy. Około 22.50 byłam na dole i słuchałam muzyki Akurat leciała Top 40, dokładnie 2 miejsce. Nie chciało mi się tego oglądać, bo wiedziałam, że zaraz lecę. Włączyłam sobie wiadomości i tak jakoś zasnęłam. Obudziło mnie pukanie do drzwi. wstałam, okryłam się kocem. Nie patrząc kto to otworzyłam.
-Hej, my na maraton filmowy- powiedział Lou, a następnie całą 6 wpakowali się do mnie do domu. Moją uwagę przykuł Harry trzymający się za rękę z Kate. Wiedziałam, że pomiędzy nimi coś jest. 
-To co oglądamy, ja proponuję Paranormal activity 1.- krzyknął Niall.
-Ale to Horror. Ja się boję lepiej obejrzeć komedię. Jak już tu jesteście.- wtrąciłam.
-Spokojnie, masz mnie.- Niall podszedł i się do mnie przytulił. Nie mam pojęcie co im odbiło. W końcu zgodziłam się i usiadłam na kanapie obok Irlandczyka, natomiast po drugiej stronie miałam Harrego... Nie będę zwracała uwagi na to jak się mizia z Kate. 
Oczywiście film skończył się na porozwalanym popcornie i plamach od coli na dywanie. Ahh nie ma to jak sprzątanie po nich. Właściwie to gdzie oni się teraz podziewają? Przecież nie wyszli.  Rzuciłam te mopy i poszłam do kuchni. To najbardziej prawdopodobne miejsce. O co tu się dzieję? Mąka porozwalana, na niej jajka.. Boże co za debile. 
-O hej, sorry idę tańczyć.- powiedział Harry. Nie na widzę go! Za nim kolejno do kuchni wbiegli Louis, Liam a na końcu Zayn.
-Co tu się dzieję?- zapytałam.
-Butelka, Kate kazała mu tańczyć na tym. Chodź zagrasz z nami. Ale najpierw tanieć!- oznajmił Liam, na co Hazz zaczął się wydurniać. Najpierw poślizgnął się na jajku, potem był już cały w mące. Ja tylko stałam i przyglądałam się mu. Na koniec powiedział.
-Dla Kate zrobię wszystko!- to mnie powaliło. I ponoć mnie kochał. 
-A ja zrobię wszystko, żebyś wyszedł z mojego domu. Nie jesteś tu mile widziany, więc spierdalaj!- wybuchnęłam na niego. On szybko się zwinął i zabrał za sobą Kate. Bożę jak ja ich nie na widzę. Powtarzam się ale tak jest. Jak oni mnie okłamują. Teraz zostałam tylko z chłopakami. Niestety Niall i Zayn zaraz poszli dołączyć do Hazziątka. 
-Emily, oni nie są razem. No wiesz kto.- zaczął Liam.
-No właśnie widziałam. - odpowiedziałam.
-Ale nie to tak serio nie są. To ich plan. Ale dobra nie ważne. My idziemy. 
-OK, jutro do was wpadnę się pożegnać bo wiecie jadę.
-No ok. Papa- powiedzieli i wyszli. Zostałam sama z tym bałaganem i wspomnieniami. Dość dziwnymi jeśli chodzi o Nialla. Cały czas się na mnie gapił. Szturchał się z Harrym. Przytulał mnie podczas filmu. Chyba za dużo pił. W końcu posprzątałam bałagan, umyłam się i zasnęłam około hmm 3.
Następnego dnia wstałam około 14. Późno, ale budzik nie zadzwonił. Zaczęłam się pakować do toreb które przysłał mi Simon. Były ich 2. Za bardzo nie wiedziałam co mam brać. Stanęło na tym co najlepsze. O 17 wyszłam z domu i udałam się autobusem do chłopców. Otworzył mi Zayn.
-Heej, zegnamy się.. No to pa.- powiedział i mnie przytulił.
-Hola, aż tak mnie nie lubisz?- zapytałam na co on wpuścił mnie do środka. Wszyscy wstali na mój widok. Podeszłam do Louisa, potem do Liama, potem do Kate. Dałam jej klucze do domu. W końcu to też jej dom i to jej powiedziałam. Potem nadszedł czas na Harrego. Podałam mu rękę, on ją uścisną i już miałam iść dalej, ale on nie chciał mnie puścić.
-Przepraszam, ale się śpieszę.- mruknęłam a Hazza z niechęcią ją zostawił. Podeszłam do Nialla. Tu był kłopot, prawie połamał mi żebra. 
-Dobra, ja też cię kocham, ale proszę opuść mnie. 
-No dobrze. To Paa. Widzimy się za miesiąc. 
-Tak za miesiąc Papa- krzyknęłam i wyszłam. Około 18 byłam już w domu. Postanowiłam zamówić taksówkę na 20 i pojechać do studia. Zjadłam sobie puszniutki obiadek, po czym spakowałam jeszcze laptopa, ładowarkę słuchawki etc.


* U Harrego *

-To co, plan nie wypalił?- zapytał Liam.
-Trzeba to kontynuować. Niall nie postarałeś się!- krzyknąłem.
-To moja przyjaciółka, nie będę robił takiego czegoś!- odpowiedział.
-No dobra pozostaje twitter.- rzekłem i odwróciłem się w stronę Kate, która natychmiast zrozumiała o co mi chodzi.


*********
Dzięki za ponad 17 000 tysięcy i 22 obserwujących. Ostatnio dużo się działo, dlatego dziękuję również za to, że głosowaliście na mnie w konkursie na BLOG MIESIĄCA SIERPIEŃ 2012, w którym ostatecznie zajęłam 2 miejsce. Nie spodziewałam się tego. KOCHAM WAS!!!! <3 xxx.

18 komentarzy:

  1. Genialne :**
    Serio, świetny pomysł z tym planem :D
    Ciekawe czy wypali..? Ale to zostawiam tobie, ja tu tylko czytam :P.

    Kocham <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo ;* Czy wypali dowiesz się w kolejnym rozdziale. Mam nadzieję, że cię zaskoczę. ;> Też kocham. <3

      Usuń
  2. Jakoś nie podobają mi się te plany Harry'ego, tak na pewno nie odzyska Emily. Jestem ciekawa jak to dalej się potoczy, jak najszybciej dodaj następny :)
    A co to konkursu to gratuluję :) zasłużyłaś na to :) twój blog jest świetny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo. Cieszę się, że tak uważasz. (; Co do Harrego.. Cóż, podstępny intrygant i tyle. Ale czego nie robi się z miłości, prawda? <3

      Usuń
  3. I love U. I love U. I love U. I love U. I love U. I love U. I love U. I love U. I love U. I love U. I love U. I love U. I love U. I love U. I love U. I love U. I love U. I love U. I love U. I love U. I love U. I love U. I love U. I love U. I love U. I love U. I love U. I love U. I love U. I love U. I love U. I love U. I love U. I love U. I love U. I love U. I love U. I love U. <333
    Niall's wife :)
    (Oryginalne, prawda? :D)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozwaliłaś mnie.(; Widzę, że rozdział się podobał, haha? Ja Cb również kocham. <333

      Usuń
  4. No, no. Fajny rozdział. Mam nadzieję, że Em będzie z Niallem. Pasuje do niego ;] Kocham i czekam na nexta.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. ;* Niall i Emily? Interesująca propozycja.. Czy będą razem? Pozwólcie, że kolejne rozdziały rozwieją wasze wątpliwości.. ;>

      Usuń
  5. Hej, Jest aktulanie trzecia w nocy a ja właśnie zdążyłam dziś przeczytać twojego całego bloga. Jest WSPANIAŁY ! KOCHAM! Mam nadzieję,że jednak Em będzie w końcu z Hazzą :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O matko.. Do trzeciej? Bardzo dziękuję, ja też koochaam! <3

      Usuń
  6. ale masz fajny blog ! znalazłam go wczoraj na fb i od wczoraj czytam powiem genialnie piszesz aż chce się czytać i czytać i czytać :)

    OdpowiedzUsuń
  7. tez cie kocham :* zajebisty rozdzial :D czekam na nn
    Natii

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, następny będzie za kilka dni xxx.

      Usuń
  8. Jak zwykle świetny pomysł. Ale kurde ten plan jest pomieszany, haha. Takie durne pomysły do tylko Harry. (sorki, ale ja za nim nie przepadam xd) Ja tam bym chciała, żeby Emily była jednak z kimś innym niż z Harrym, jakaś nowa postać czy coś? ^^ Ale pomysły zostawiam już tobie, więęęęęc czekam na kolejny rozdział :DDD

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetny rozdział, kocham tego bloga <3
    Mam nadzieję, że Emily mimo wszystko będzie z Harrym...
    Czekam n następny rozdział, dodawaj jak najszybciej ;D
    ~Aga

    OdpowiedzUsuń
  10. swietny rozdział naprawde bosko pisesz mam nadzieje ze szybko dodasz nexta no i ze Emily wroci do Harrego ;d

    OdpowiedzUsuń
  11. Kurde Styles przeproś ją w końcu a ty Em wybacz przeczytałam całego twojego bloga jast boski czekam na nowe rozdziały mam nadzieje że Em wróci do Stylesa bardzo do siebie pasują ;))

    OdpowiedzUsuń